W świecie żużla powoli kończy się, wydawać się może, zbyt długa przerwa zimowa. Końcówka międzysezonowego czasu to dobry moment na to, by powspominać sylwetki tych, bez których nie wyobrażamy sobie dzisiejszego żużla. Bohaterem dzisiejszego odcinka naszej serii jest Emil Sajfutdinow.