Dziewiąta runda Drużynowego Pucharu Ekstraligi na minitorze przyniosła mnóstwo zwrotów akcji. Gospodarze z KS Toruń obronili twierdzę, ale show skradł niesamowity Marcel Gackowski. Młody as GKM-u Grudziądz zniszczył system i zdobył potężny komplet punktów, jadąc zupełnie bez wsparcia kolegów.