Nie skończyli jeszcze 24 lat, a już są w stanie walczyć z najlepszymi. Oto dziesięciu wspaniałych, którzy już w przyszłym roku mogą zawitać do PGE Ekstraligi. Powód? Nowy pomysł, który zmusi kluby do stawiania na młodszych zawodników.
Końcówka sezonu zwykle zmusza kluby to myślenia o kolejnym roku. 2021 może być dla ekstraligowych składów rewolucyjnym. Coraz bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie zapisu o obowiązku posiadania zawodnika do lat 23 pod numerami 1-5. O ile niektóre kluby zacierają ręce, o tyle inne muszą szukać przyszłych gwiazd speedwaya. Postanowiliśmy zestawić dziesięciu zawodników do lat 23, którzy mają spore szanse na angaż w najlepszej lidze świata.
Robert Lambert 1998

Dla lidera PGG ROWu Rybnik sezon 2020 indywidualnie był udany. Dostał pole do popisu i odwdzięczył się dobrymi punktami w roli lidera drużyny. Do tego tytuł mistrza Europy i przepustka do SGP w przyszłym roku… Kariera w końcu nabiera rozpędu, a warto zwrócić uwagę, że Lambert jest wciąż młody. Nic dziwnego, że przyciągnął uwagę wielu ekip. W 2021 najprawdopodobniej jednak przywdzieje barwy gorzowskie.
Jaimon Lidsey 1999

Leszczynianie mają siódmy zmysł jeśli chodzi sprowadzenia Australijczyków. W tym roku Jaimon Lidsey jest jednym z objawień Ekstraligi. Australijczyk udowodnia, że już jest w stanie walczyć z najlepszymi w PGE Ekstralidze. Oczywiście, nie uniknął wpadek, ale ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne i raczej nie ma na to szans, by leszczynianie chcieli rozstać się z Lidseyem.
Bartosz Smektała 1998

Mówi się, że pierwszy rok w seniorskich barwach jest najtrudniejszy. Patrząc na dorobek "Smyka" z tego roku, można być spokojnym o jego rozwój. Kryzys? Żadnego. A nawet kilkukrotnie można było go nazwać liderem drużyny. Wychowanek Unii robi swoje i (zapewne) nadal będzie śmigał jako Byk.
Dominik Kubera 1999

Dla Kubery kończący się sezon jest ostatnim w roli seniora. Nie będzie oznaczać to raczej rozstania z Unią, choć wielu ekip niewątpliwie ostrzyłoby sobie zęby na "Domina". Kubera "młodzieżową" część kariery skończy z radością i dobrymi perspektywami na kolejne lata.
Gleb Czugunow 1999

Młody zawodnik Sparty skończy wiek juniora, ale nowy przepis może mu ułatwić pozostanie w Sparcie. Gleb spełnia oczekiwania kierownictwa drużyny z Wrocławia. Ze średnią 1,855 plasuje się w najlepszej 20 zawodników PGE Ekstraligi (stan na 11.09), co czyni go naturalnym kandydatem do składu na kolejny rok.
Frederik Jakobsen 1998

Jakobsen już miał styczność z PGE Ekstraligą, jednak nie dostał wielu szans od Stali Gorzów. A szkoda, bo widać, że ma ogromne możliwości. Udowadnia to w tym roku w barwach Startu Gniezno. Jest jednym z liderów ekipy i wyrasta na jedną z gwiazd eWinner I ligi. W przyszłym roku Duńczyk z pewnością powinien wspiąć się szczebel wyżej – do Ekstraligi. Interesuje się nim wiele ekip, ale jak na razie najkonkretniejsze ruchy wykonuje toruński Apator.
Jonas Jeppesen 1998

Duńczyk jest objawieniem sezonu w I lidze, ale nie tylko. Wysoką formę prezentuje również od startu Elitserien, gdzie zdobywa dwucyfrówkę za dwucyfrówką. W Polsce, został jedną z głównych postaci meczu Ostrovii z Apatorem, zapewniając po dramatycznej końcówce trium ostrowianom. W przyszłym sezonie najpewniej w barwach Falubazu, z którego został w tym roku wypożyczony.
Daniel Bewley 1999

Może i jego pierwsze zetknięcie z PGE Ekstraligą do udanych nie należało, ale należy pamiętać, że ten chłopak wciąż ma talent. Brytyjczykowi drugi tak słaby sezon już raczej się nie przytrafi, jeśli tylko otrzyma zaufanie. W tym sezonie w 3 meczach dostał łącznie 7 szans na punkty. Niewiele. A ciśnienie na wyniki we Wrocławiu jest duże. Może w innym ośrodku Daniel zazna spokoju i odwdzięczy się wynikami?
Oleg Michaiłow 1999

O tym, że Łotysz ma talent przekonaliśmy się już dawno, jednak łatwiej jest zdobyć uznanie niż je utrzymać. A ta sztuka Michaiłowi się udaje. Obok Jakobsena, Cierniaka i Gustsa jest jednym z najlepszych młodych zawodników eWinner I ligi. Po większej liczbie startów na polskich torach, z pewnością będzie go stać na walkę z najlepszymi. Więcej o Olegu pisaliśmy w cyklu "Młodzi i gniewni".
Mads Hansen 2000

Ktoś może się zdziwić, że Duńczyk znajduje się w tym zestawieniu – przecież startuje w II lidze! Jednak trzeba przyznać, że prezentuje się w niej znakomicie. Do tego regularne solidne starty w Elitserien sprawiają, że Hansen staje się kandydatem do zajęcia miejsca U23. W tym roku pokonywał już między innymi Frederika Jakobsena, Petera Kildemanda, Timo Lahtiego i Kima Nilssona, którzy zachwycają jazdą w eWinner I lidze. Może czas na odważniejszy krok? Nowy przepis może w tym pomóc.
Oferta na PGE Ekstraligę dostępna tutaj -> sprawdź szczegóły!
Aby nie przegapić najciekawszych artykułów kliknij obserwuj speedwaynews.pl na Google News
Obserwuj nas!